Skoro wiadomym jest, że nie ma co liczyć na służbę zdrowia... że do lekarzy ustawione są ogromne kolejki, terminy do specjalistów są na za 2 lata, coraz droższe leki, a potrzeba ich spożycia zwiększa się, lekarze wypisują recepty tak szybko, że nie nadążają zapytać co dolega, a choroba/dolegliwość jak była tak jest, to dlaczego ciągle oczekuje się tego samego? Zmiany, zbawienia?! Dlaczego doprowadzają się ludzie do takiego stanu, w którym nie odbędzie się bez leczenia?! Ważne jest zapobieganie chorobom!!! No tak, ale zapobieganie kosztuje wysiłek, pracę nad sobą, zwiększanie wiedzy o swoim ciele, a przecież nikt nie ma na to ochoty. Należałoby zacząć się pilnować, kontrolować, wprowadzać w codzienne życie dyscyplinę i co najgorsze, nie byłoby czasu i możliwości na narzekanie i obwinianie innych za swój stan i sytuację. Dzisiaj usłyszałem mądre słowa, większość Panów zna parametry swojego samochodu, a większość Pań rodzaje ubiorów, czy kolorów, ale zapytani ile jest kości, czy mięśni w organizmie ludzkim to już problem. Samochód, czy ubiór można zmienić, natomiast ciało jest jedno na całe życie. Kończąc temat, pamiętajmy, jeżeli nam samym nie zależy na naszym zdrowiu to nie bądźmy egoistami. Jesteśmy czyimś bratem, siostrą, synem, córką, jesteśmy matką, ojcem, babcią, dziadkiem, mężem, żoną, wujkiem, ciotką i czy tego chcemy, czy nie to jesteśmy od siebie zależni. Komuś bliskiemu zależy na naszym zdrowiu. Czasem od naszego zdrowia może zależeć los tejże bliskiej osoby, a gdy będzie ten bliski Ci człowiek potrzebował Ciebie... to Ty go nie zawiedź...
Żyjmy dla innych by inni żyli dla nas :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz