niedziela, 27 lipca 2014

Zachowaj formę (w) związku

   Wakacje to dobry (najlepszy) czas na aktywność na świeżym powietrzu. Powszechne stały się biegi, rolki oraz jazda na rowerze. Basen to idealne miejsce na weekend z rodziną. Pytanie, czy czujesz się dobrze ze swoją figurą? Czy zawsze miałaś (łeś) z nią problem, czy może nigdy? A może problemy zaczęły się po urodzeniu pierwszego dziecka? Albo po ślubie? Albo w momencie gdy poczułaś (łeś), że odnalazłaś (łeś) szczęście i harmonię w życiu? Zastanów się i pomyśl, czy naprawdę chcesz coś z tym zrobić.

   Niestety nie potrzeba ankiet, sond, czy procentowych przeliczeń, żeby zauważyć, że single są piękniejsze. Prawda jest taka, że bardziej skupiamy się na sobie, kiedy chcemy kogoś zdobyć i kiedy czujemy się w pewnym sensie samotni. Wydaje nam się, że robimy to dla siebie, ale prawda jest niestety okrutna. Zasada ta odnosi się do większości, nie do wszystkich.

   Nie wszyscy w związkach małżeńskich są "mniej zadbani", ale spora część tej społeczności. Dlaczego przestajecie dbać o siebie w związku? Zwłaszcza w małżeńskim? Powiecie pewnie, że nie macie czasu bo dzieci, bo dom, obiad, praca. Będąc młodym i samotnym też nie ma się czasu. Młodość to ciągła gonitwa za lepszym jutrem, za godną przyszłością. Będąc młodym często nie ma czasu na założenie rodziny i nie ma przede wszystkim pieniędzy na znalezienie własnego gniazdka. Można więc powiedzieć, że na dbanie o siebie nie ma czasu nigdy. I jak to brzmi? Tandetnie i beznadziejnie. Z takim myśleniem stalibyśmy się bardzo opasłym społeczeństwem.

   Panowie nie myślcie, że to artykuł dla kobiet, bo jesteście często gorsi od waszych Pań. Pragniecie mieć piękno i wygodę wokół siebie, ale jeśli sprawa tyczy się was, bywa tak, że machacie ręką i mówicie: mi tam nie potrzeba zmian. I ok. Zatem albo godzicie się ze swoim wyglądem w lustrze i z wyglądem swojego partnera/partnerki, albo poważnie bierzecie się do pracy, bo nie istnieje sezonowe zrzucanie kilogramów!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz